Obrazy malowane chwilą

 

Moje obrazy są odbiciem mojej duszy, stanu myśli w danej chwili, humoru danego dnia! Gdy mam dobre samopoczucie i jestem szczęśliwa są kolorowe i jasne. W gorsze dni używam częściej ciemnych barw. Są obrazy które powstają jednego dnia i są doskonałe. Do tych, które maluję dłużej, z upływem czasu tracę zainteresowanie i wenę. Duże, skomplikowane obrazy, które mają mieć wiele elementów łatwiej jest mi podzielić na kilka części i tym samym sprawić, że każdy dzień znów jest wyzwaniem. Gdy zaczynam myślę o głównym elemencie, np. kwiatach, a reszta wychodzi w trakcie tworzenia. Poddaję się moim pomysłom, wariacjom, słucham swojego serca, a efekt bywa zaskakujący. Malowanie to świetna zabawa, często maluję kwiaty, które są tak pięknym dziełem bożym. Wszyscy patrzymy na nie z przyjemnością, a ja maluję je z ogromną radością.

Są obrazy, które lubię bardziej i są dla mnie wyjątkowe. Jestem z nimi związana emocjonalnie. Patrząc na te, które lubię mniej czuję że to nie do końca to, co chciałam przekazać lub te uczucia są mi w jakiś sposób obce. Jednak zarówno jedne jak i drugie inspirują mnie i motywują do dalszego tworzenia.

Takie hobby wymaga czasu i spokoju. Od dawna nosiłam się z zamiarem namalowania obrazu, jednak musiał przyjść na to odpowiedni czas. Malując nauczyłam się odłączać problemy dnia codziennego od własnych myśli, potrafię skupić się na płótnie i to mnie relaksuje.

Gościmy

Odwiedza nas 9 gości oraz 0 użytkowników.

Obrazy losowo

005.jpg